RoHS w praktyce – co musi wiedzieć importer elektroniki z Chin
Sprowadzasz z Chin cokolwiek, co ma wtyczkę, baterię, diodę LED albo płytkę drukowaną? Wtedy dotyczy Cię dyrektywa RoHS. Wyjaśniamy, czym jest, jakie substancje ogranicza i jakie dokumenty zebrać od fabryki, zanim zapłacisz zaliczkę.
Czym jest RoHS
RoHS to unijna dyrektywa 2011/65/UE ograniczająca stosowanie niebezpiecznych substancji w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Jej zakres rozszerzyła dyrektywa delegowana (UE) 2015/863 – dlatego w rozmowach z dostawcami często pada nazwa „RoHS 3”. Cel jest prosty: mniej toksycznych materiałów w elektronice to bezpieczniejsi użytkownicy i łatwiejszy recykling zużytego sprzętu.
Jakie produkty obejmuje
Zasada praktyczna brzmi: jeśli produkt do działania potrzebuje prądu (do 1000 V AC lub 1500 V DC), prawie na pewno podlega RoHS. W imporcie z Chin dotyczy to m.in.:
- ładowarek, kabli, powerbanków i akcesoriów GSM,
- oświetlenia LED, lampek i taśm świetlnych,
- drobnego AGD, narzędzi elektrycznych i elektroniki użytkowej,
- zabawek z elektroniką oraz mebli i dekoracji z wbudowanym oświetleniem lub portem USB,
- części zamiennych i podzespołów do takich urządzeń.
Produkty czysto mechaniczne są poza zakresem. Baterie i akumulatory mają osobne przepisy, ale urządzenie, w którym są zamontowane, nadal musi spełniać RoHS.
10 substancji objętych ograniczeniem
Dyrektywa wymienia dziesięć substancji. Dla dziewięciu z nich limit wynosi 0,1% masy materiału jednorodnego: ołów, rtęć, chrom sześciowartościowy, polibromowane bifenyle (PBB), polibromowane etery difenylowe (PBDE) oraz cztery ftalany – DEHP, BBP, DBP i DIBP. Najostrzejszy limit, 0,01%, dotyczy kadmu.
Ważne: limit liczy się dla każdego jednorodnego materiału osobno (np. izolacji przewodu, lutu, plastikowej obudowy), a nie dla całego produktu. Niektóre zastosowania korzystają z czasowych wyłączeń opisanych w załącznikach dyrektywy.
RoHS a znak CE
RoHS nie ma własnego logo ani „certyfikatu”. Zgodność z dyrektywą potwierdza producent w deklaracji zgodności UE, a produkt oznacza znakiem CE – razem z innymi wymaganiami, np. dyrektywą niskonapięciową (LVD), EMC czy radiową (RED). Jeśli dostawca przysyła „RoHS certificate” w formie jednej strony z logo laboratorium, to jeszcze nie jest dokument, który ochroni Cię przy kontroli.
Jakie dokumenty zebrać od fabryki
Przed zamówieniem poproś producenta o komplet dla konkretnego modelu:
- deklarację zgodności UE powołującą się na dyrektywę 2011/65/UE (i pozostałe dyrektywy dla danego produktu),
- raport z badań RoHS wykonany dla tego modelu, a nie dla „podobnego” produktu,
- wykaz materiałów (BOM) lub inne dowody zgodności poszczególnych komponentów,
- opis produktu z oznaczeniem modelu i partii,
- informację o ewentualnych wyłączeniach, z których korzysta producent.
Sprawdź, czy dane w dokumentach zgadzają się z tym, co faktycznie zamawiasz – model, wersja, kolor, zmiana dostawcy podzespołów potrafią unieważnić stary raport.
Obowiązki importera
Importer z UE odpowiada za to, co wprowadza na rynek. Musi upewnić się, że producent przeprowadził ocenę zgodności i przygotował dokumentację techniczną, że produkt ma znak CE i wymagane oznaczenia, a deklarację zgodności przechowywać przez 10 lat i okazać na żądanie organów nadzoru rynku. Chińskie „China RoHS” to odrębny system i nie zastępuje wymagań unijnych.
Nasze rady na start
- Ustal wymagania RoHS przed złożeniem zamówienia, a nie na etapie odprawy.
- Każdy produkt z wtyczką, kablem, diodą, silnikiem albo elektroniką traktuj jako objęty RoHS, dopóki nie sprawdzisz inaczej.
- Ostrożnie z dostawcami, którzy pokazują tylko „certyfikat”, a odmawiają raportu z badań i wykazu materiałów.
- Przy pierwszym zamówieniu rozważ kontrolę jakości i badanie próbki w niezależnym laboratorium.
Jak pomaga Global Link
Weryfikujemy dokumenty od chińskich fabryk, organizujemy badania i certyfikację produktów oraz prowadzimy cały import – od wyszukania sprawdzonego producenta po odprawę celną. Napisz do nas, a sprawdzimy wymagania dla Twojego produktu jeszcze przed zamówieniem.
